W tym roku takie o - praktyczne - bukieciki z ręczniczków
poniedziałek, 20 maja 2013
poniedziałek, 6 maja 2013
PRZETESTOWANE: tabletki do zmywarki za mniej niż 30 zł: W5 & Real quality & Power
Real Quality "All in 1" w wersji lemon - opak. 80 szt.
Wyprodukowano dla Real sp. z o.o. przez: GRUPA INCO S.A.
W składzie można znaleźć m.in.: związki wybielające na bazie aktywnego tlenu 5- 15%
W5 "All in 1" - opak. 40 szt.
Wyprodukowano dla Lidla
W składzie można znaleźć m.in.: związki wybielające na bazie aktywnego tlenu 5- 15%
Power Edeka - 60 szt.
Wyprodukowano przez Chemolux Germany GmbH
Skład po niemiecku, brak polskiej inf.
* * *
Powyższe tabsy stosuję zamiennie od czasu kiedy je odkryłam, czyli już od ponad roku.
* * *
OCENA: 5/5!
* * *
Cena: rewelacja 20-30 zł
Dostępność: w5 sklepy Lidl, RQ - Real, Power - wszędzie, tylko nie w marketach ;)
* * *
Jak prawdopodobnie każdy świeżo upieczony użytkownik zmywarki na początku kupowałam dość drogie środki Finish oraz Somat. Później, za radą znajomej, zakupiłam tabsy w5. Nieco później rozpoczęłam przygodę z RQ oraz Power'ami. Szczerze? Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać?
A różnicy nie widzę żadnej!
Szklanki, kubki, talerze - lśnią.
Garnki - domyte i pachnące.
Patelni, bez względu na stopień zabrudzenia ze względu na teflon i ceramikę nie myję w zmywarce, więc nie wiem jak działają na przypalony tłuszcz.
Razem z powyższymi tabsami stosuję sól do zmywarki - ustawiony niski pobór.
Nabłyszczacz tylko do powerów i to na najniższym poborze.
POLECAM
A Wy? Jakie środki stosujecie? Eksperymentujecie, czy zostaliście przy mega-reklamowanych i polecanych Finishach?
wtorek, 2 kwietnia 2013
sobota, 30 marca 2013
Wielkanoc 2013
Pada śnieg, pada śnieg,
Już Baranek przyjdzie wnet.
Już Zajączek w wielkiej czapie
z workiem jaj po śniegu człapie.
Z wielkiej górki na pazurki
na saneczkach jadą kurki.
A z choinki kogut pieje:
ALLELUJA PRZYJACIELE!
Radosnych Świąt dla Przyjaciół i Odwiedzających mojego bloga! :-)
czwartek, 14 marca 2013
Wiadomości z frontu: od początku marca po dziś dzień ;)
Hejka :)
W telegraficznym skrócie:
Rozpoczęliśmy sezon spacerkowo-rowerowy
Ogródek poczuł wiosnę...
Znaleźliśmy darmową i bardzo wciągającą zabawę, przy użyciu rulonu-rurki po materiale do pakowania oraz piłeczki ping-pongowej. Nawet nie przypuszczałam ile może być zabaw z ich użyciem :-)
Na Dzień Kobiet mój mężuś sprezentował córce kwiatka-układankę, teściowej zaś cebulkę (amarylis) ;-)
W LC Waikiki kupiłam Kathleen dwie pary spodni (jedne za 19,90 zł, drugie za 24,90 zł)
Polecam wejść, jak ktoś ma w okolicy, dużo promocji na ciuchy :-)
Z wiadomej okazji córka dostała też swoją własną puffkę:
Kupiłam też koopę rzeczy dla siebie oraz Minnie Interaktywną (nie zrobiłam fotki).
Będzie od Zajączka ;)
wtorek, 5 marca 2013
PRZETESTOWANE: ciastolina Play-Doh Activity World
Kathleen dostała na drugie urodzinki taki oto zestawik:
Ciastoliny samej w sobie chyba nikomu przedstawiać nie trzeba:
- jest genialnie plastyczna
- miękka
- nie brudzi rąk
- nie klei się do rąk
- łatwo się usuwa po wyschnięciu
W powyższym zestawie Activity World mamy aż 8 tub różnokolorowej ciastoliny, nożyczki, wyciskarki do wzorów, nóż, wałek z przecinakami oraz kilka foremek w kształcie zwierzątek. Całość zapakowana w schludne i przydatne pudełeczko z miejscem na tuby masy, można też na nim odbijać "wzorki" z ciastoliny.
Jak dla mnie, rewelacja. W zestawie jest wszystko, czego potrzebuje początkujący plastyk ;)
Nasza ocena: 10/10
sobota, 2 marca 2013
Wiadomości z frontu: 2.03.2013
Alergolog - zaliczony (nic nie wnosi ta wizyta, zostaliśmy potraktowani jak jacyś przewrażliwieni rodzice), szukamy nowego, dobrego (konkretnego i znającego się na rzeczy alergologa dziecięcego)
Pediatra - na razie zmniejszamy dawki leków i obserwujemy
--------------------------------------------------------------------
Ze zdrowiem już jest ok. Objawy astmy zniknęły (zostały wyciszone przez leki całkowicie).
--------------------------------------------------------------------
Kathleen "wyrywa się" coraz więcej słów oraz krótkich zdań. Bardzo mnie to cieszy, bo dotychczas mimo, iż dużo rozumiała prawie nic nie mówiła "po polskiemu", tylko w swoim niemowlęcym języku (no, poza parunastoma pojedynczymi słowami). Teraz wyskakuje z tekstami typu: "mamo dolej mi picie" ;)
--------------------------------------------------------------------
Od początku roku (z półtorej miesięczną przerwą na chorowanie) chodzimy na basenowe zajęcia dla niemowląt i małych dzieci. Rewelacja :-)
--------------------------------------------------------------------
Dziękuję za nominacje do gier/zabaw blogowych. Przez chorobę Kathleen mam ogromne zaległości w Waszych blogach. Postaram się je nadrobić w przeciągu najbliższego miesiąca.
--------------------------------------------------------------------
Aaaa i tak z innej beczki w sieciówkach Pull&Bear są fajne przeceny. Np modne kolorowe jeansy można znaleźć za 29 zł!
środa, 6 lutego 2013
Wiadomości z frontu: mamy diagnozę...
No niestety. Na przewlekłym zapaleniu oskrzeli się nie skończyło. Mamy nową, nieciekawą diagnozę: astma oskrzelowa
Leczenie:
Ventolin aerozol
Flixotide aerozol
Singulair 4
Loratan
+ flavamed
+ nebulizacje NEBBUD-em, solą fizjologiczną i Berodual-em
Tak, wiem, że z astmą można w miarę normalnie żyć i że część dzieciaków z niej "wyrasta". Ale przeraża mnie myśl, że jak by nie patrzeć jest to choroba nieuleczalna, która może znów się uaktywnić za 5, 10, 30 lat.
Tymczasem walczymy o przywrócenie drożności oskrzelom.
Leczenie:
Ventolin aerozol
Flixotide aerozol
Singulair 4
Loratan
+ flavamed
+ nebulizacje NEBBUD-em, solą fizjologiczną i Berodual-em
Tak, wiem, że z astmą można w miarę normalnie żyć i że część dzieciaków z niej "wyrasta". Ale przeraża mnie myśl, że jak by nie patrzeć jest to choroba nieuleczalna, która może znów się uaktywnić za 5, 10, 30 lat.
Tymczasem walczymy o przywrócenie drożności oskrzelom.
Ważne dla stosujących Pulmicort (Budesonidum)
http://www.gif.gov.pl/rep/gif/pdf-y/WC/2013/WC_2013-01-11-001.pdf
piątek, 1 lutego 2013
Wiadomości z frontu: 1.02.2013
No i niestety. Za wcześnie pochwaliłam, że moje dziecko wyzdrowiało.
Neosine i pulneo zapisane przez lekarkę jako kontynuację leczenia poantybiotykowego kilka dni temu... nie zadziałało. Mamy wielki come back.
Zapalenie oskrzeli. Antybiotyk + nebulizacje lekami. Problem w tym, że Kathleen nie bardzo chce trzymać ustnik w buzi :-(
A tak poza kaszlem (ostatnio także katarkiem) nie ma jej nic. Lekkie stany podgorączkowe. Dziecko normalnie je, biega, krzyczy, skacze. Typowe zachowanie dwulatka.
W przychodni 90% dzieciaków przychodzi z zapaleniem oskrzeli albo co gorsza zapaleniem płuc. Taka oto wstrętna bakteria/wirus panuje.
Neosine i pulneo zapisane przez lekarkę jako kontynuację leczenia poantybiotykowego kilka dni temu... nie zadziałało. Mamy wielki come back.
Zapalenie oskrzeli. Antybiotyk + nebulizacje lekami. Problem w tym, że Kathleen nie bardzo chce trzymać ustnik w buzi :-(
A tak poza kaszlem (ostatnio także katarkiem) nie ma jej nic. Lekkie stany podgorączkowe. Dziecko normalnie je, biega, krzyczy, skacze. Typowe zachowanie dwulatka.
W przychodni 90% dzieciaków przychodzi z zapaleniem oskrzeli albo co gorsza zapaleniem płuc. Taka oto wstrętna bakteria/wirus panuje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


